Latest Posts

Nie chce być sam...

By 10:45


Każdy z nas potrzebuje miłości, akceptacji i wsparcia. Są to elementy niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. Dzięki nimi jesteśmy szczęśliwi, możemy zmagać się z trudami życia. Jednakże nie zawsze możemy liczyć na pomoc innych. Z brakiem wsparcia i  niezrozumieniem często spotykają się osoby chore psychicznie. Zjawisko to nie dotyczy tylko relacji z obcymi nam ludźmi, a właśnie z członkami naszych rodzin. Kiedy zaczynamy się źle czuć i nie umiemy poradzić sobie z prostymi czynnościami, a rzeczywistość nas przytłacza wtedy zaś słyszymy od rodziny i przyjaciół: „Weź się w garść”, „Głowa do góry”, „Inni mają problemy, nie TY !” – to słowa które najczęściej padają. Ale co tak naprawdę znaczą? Czy pomagają? Otóż nie ! Zaostrzają jedynie nasze złe samopoczucie i ranią, gdyż wtedy najczęściej oznaczają tyle co: „ Ty ciągle narzekasz”, „Masz humory”, „Jesteś leniwy, dlatego Ci się nie chce”, „ Poradź sobie sam”, „To minie, nie ma czym się przejmować”. Zaburzenia psychiczne rozwijają się z różna szybkością w zależności od wielu czynników takich jak uwarunkowania genetyczne, tempo życia, stres, uwarunkowania psychologiczne czy inne choroby natury somatycznej. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć czy zachorujemy i jaki choroba ta będzie mieć w naszym przypadku przebieg, jednakże pamiętajmy, że u większości wiele zależy od naszych działań. Osoba, która otrzymuje diagnozę: „Zaburzenie psychiczne….” jest niejednokrotnie pełna lęku przed odrzuceniem. W Polsce z przykrością muszę stwierdzić, że mamy problem z mówieniem o chorobach psychicznych. Chorzy często nie przyznają się w swoim środowisku pracy, wśród znajomych, ponieważ czują się winni, czują, że są gorsi, a to tylko, dlatego że ich psychika choruje. W społeczeństwie jest wiele epitetów określających ludzi chorych psychicznie oto niektóre z nich: świr, debil, szaleniec, głupek. Ważna jest świadomość, że stanowiąc jedność składamy się z dwóch część: fizycznej i psychicznej i obydwie z nich mają prawo chorować. Osoby chore psychicznie nie powinny wstydzić się mówić o chorobie. W Stanach Zjednoczonych ludzie mówią o swojej chorobie, nie krępują się przed wizytą u psychiatry czy psychologa jest to zjawisko u nich normalne, a u nas niestety nie. Gdy w naszej rodzinie ktoś zachoruje powinniśmy go wspierać i okazywać mu zrozumienie, a przede wszystkim akceptować go tak jak każdego innego człowieka, gdyż jest to istota ludzka taka jak my. Nie rzucajmy dobrych rad , bo one nam nie służą i nie rozwiązują problemów, wystarczy że będziemy przy drugim człowieku w chwili gdy nas potrzebuje. Dzięki temu pomagamy w powrocie do normalnego życia i w niektórych sytuacjach przyczyniamy się do całkowitego powrotu do zdrowia.

Autor: Joanna Włodarska

Wykorzystana grafika:
Autor: Katarzyna Szymanek, Licencja: Jestem sobą, nie chorobą

You Might Also Like

0 komentarze

//]]>