Latest Posts

Fobia społeczna

By 02:41


Fobia społeczna – kiedy nieśmiałość jest chorobą
„Osoba obawiająca się wysokości nie musi wdrapywać się na drzewo.
O wiele trudniej uniknąć kontaktów z ludźmi.”
Dr n. med. Grzegorz Kopacz

Robert ma 31 lat, mieszka z rodzicami, pracuje jako programista w dużej korporacji. Z powodu swojej skrajnej nieśmiałości unika kontaktów interpersonalnych już od kilkunastu lat. Ma mało znajomych, nie umawia się na randki. Podczas rozmów zawodowych z reguły udaje mu się zachować spokój i opanowanie, jednak kiedy musi wyjść z roli informatyka i uciąć towarzyską pogawędkę ze znajomymi z pracy lub którymś klientem – ogarnia go paraliżujący lęk. W takich chwilach jest pewien, że ludzie widzą jego niepokój i zesztywniałe mięśnie; nie wie co powiedzieć; czuje, że robi z siebie wariata. Stara się jak najszybciej uciąć konwersację, a potem długo zastanawia się, co jest z nim nie tak i jak powinien był zareagować, co odpowiedzieć, w jaki sposób zażartować. Co jakiś czas rzuca pracę w korporacji i próbuje pracować na własna rękę – może wtedy realizować zlecenia zdalnie, przez internet. Jednak wtedy jego lęk przed ludźmi urasta do jeszcze większych rozmiarów i nie  jest w stanie zrobić nawet zakupów w pobliskim sklepie. Stara się więc wrócić do pracy i jakoś oswajać z obecnością innych osób. Błędne koło się zamyka, kiedy po raz kolejny czuje, że się skompromitował i znowu pali za sobą wszystkie mosty. O swoich problemach wstydzi się powiedzieć nawet rodzicom – myślą oni, że zmienia pracę tak często z powodu swojej niedojrzałości i wybredności. Od kilku lat zdarza mu się - dla odwagi - po kryjomu popijać alkohol przed pójściem do pracy. Od jakiegoś czasu obserwuje u siebie też silne objawy depresyjne i myśli samobójcze - to właśnie z ich powodu zgłosił się do lekarza.
Fobia społeczna (fobia socjalna/zespół lęku społecznego), to - tak jak nieśmiałość - lęk przed sytuacjami społecznymi, ale o znacznie większym natężeniu; w fobii społecznej przyjmuje on postać obsesyjnych obaw przed ośmieszeniem i publiczną kompromitacją.  Wiele osób obawia się publicznych wystąpień, denerwuje się przed rozmową w sprawie pracy lub pierwszą randką - zwykle jednak udaje im się pokonać tremę, a nawet czerpać przyjemność z tych aktywności. W fobii socjalnej początkowy stres nie mija podczas trwania czynności; osoby z silnym lękiem społecznym obserwują u siebie zaczerwienienie (jest to typowy objaw lęku społecznego), drżenie (zwłaszcza rąk), kołatanie serca, nadmierne pocenie się. Dodatkowo lęk wywołują także mniej oczywiste sytuacje społeczne, jak np.: przedstawianie się, spotkania z przełożonym, telefonowanie do kogoś, goszczenie kogoś, bycie obserwowanym podczas wykonywania jakiejś czynności, jedzenie w towarzystwie czy pisanie będąc obserwowanym. Wyróżnia się dwa rodzaje fobii społecznej: uogólnioną (która dotyczy kontaktów społecznych każdego typu) i izolowaną (objawy występują tylko w kilku konkretnych rodzajach sytuacji społecznych).
Najstarsze opisy fobii społecznej pochodzą ze starożytności. Już w IV wieku p.n.e. Hipokrates pisał o osobie, która "nie spotyka się poza murami domów, kocha życie w ciemności, nie znosi światła (...) nie zbliża się do innych z obawy przed złym potraktowaniem, upokorzeniem, ze strachu, że zrobi lub powie coś głupiego, lub że się rozchoruje. Ma wrażenie, że każdy jej się przygląda". Z kolei Karol Darwin, analizując historię ewolucyjną rumienienia się, opisał przypadek człowieka, który nie był w stanie wypowiedzieć ani jednego słowa podziękowania za zorganizowane na jego cześć przyjęcie.
Fobia społeczna występuje znacznie częściej niż się powszechnie uważa – większość badań wskazuje, że jest ona trzecim zaburzeniem psychicznym w populacji ogólnej pod względem częstości występowania (po depresji i uzależnieniu od alkoholu).
Problemy osób skrajnie nieśmiałych są w społeczeństwie nie zauważane i mało znane - ponieważ pacjenci ci (z powodu swoich objawów) zwykle unikają kontaktów ze znajomymi, lekarzami czy terapeutami. Także oficjalne systemy diagnostyczne aż do lat 80-tych XX wieku nie uwzględniały takiego rozpoznania.
Tymczasem życie z objawami fobii socjalnej pociąga za sobą izolację społeczną, poczucie samotności, gorsze wykształcenie (w USA 50% pacjentów z fobią społeczną nie kończy szkoły średniej) i mniejszą zamożność, większe narażenie na bezrobocie i wyższe ryzyko samobójstwa. Wielu badaczy uważa, że w tej grupie pacjentów ryzyko samobójczej śmierci jest nawet wyższe niż u pacjentów z depresją – a już szczególnie groźne jest współwystępowanie obu tych zaburzeń (co często ma miejsce). Prawie połowa osób z nieleczoną fobią socjalną nigdy nie zawrze związku małżeńskiego.
Dodatkowo z lękiem społecznym wiąże się wyższe ryzyko uzależnienia od alkoholu – około 30% pacjentów z fobią socjalną nadużywa jednocześnie alkoholu w celu dodania sobie odwagi i zmniejszenia lęku przed spotkaniami towarzyskimi (przeważnie spożywają alkohol jeszcze w domu, przed wyjściem na przyjęcie). 40% pacjentów cierpi jednocześnie na depresję, a prawie połowa w ciągu życia spełnia także kryteria innych zaburzeń lękowych (np. napady paniki, zespół lęku uogólnionego czy zespół stresu pourazowego).
            Obecne kryteria diagnozy fobii socjalnej wg ICD-10 (MINI) obejmują 4 podpunkty następującej treści:
1.      W ciągu ostatniego miesiąca pacjent obawiał się znalezienia w ośrodku uwagi lub kompromitacji w sytuacjach społecznych... nie/tak      
2.      Ta obawa była nadmierna lub nieuzasadniona... nie/tak
3.      Pacjent unika takich sytuacji lub cierpi w ich toku... nie/tak           
4.      Pogorszyło to jego zwykłe funkcjonowanie zawodowe lub socjalne lub powoduje znaczny dyskomfort... nie/tak
Pozytywna odpowiedź na wszystkie 4 pytania pociąga za sobą rozpoznanie fobii społecznej.
Objawy fobii społecznej występują u pacjentów przeważnie już w dzieciństwie lub w okresie dorastania, a z czasem mogą ulec nasileniu. Ok 9% wszystkich dzieci cierpi na fobię społeczną – przejawia się to mutyzmem wybiórczym (czyli lękiem przed wypowiadaniem się w obecności obcych osób)  i utrudnionym nawiązywania kontaktów socjalnych przez dziecko. W ciągu życia objawy fobii społecznej występują u ok. 11% mężczyzn i 15% kobiet, przy czym wskaźniki te nie dotyczą młodego pokolenia, wśród nich bowiem wskaźniki zachorowań na fobię socjalną od kilkudziesięciu lat drastycznie wzrastają.
Wiele badań wskazuje na rolę sytuacji dezaprobaty społecznej doświadczonej w dzieciństwie – szczególnie traumatyczne jest brutalne wyśmiewanie przez rówieśników lub publiczna krytyka ze strony nauczyciela. Sytuacje te prześladują pacjentów przez całe życie – ich wspomnienia i związane z nimi uczucia wstydu i upokorzenia powracają bardzo często także podczas innych społecznych sytuacji i - niczym samospełniająca się przepowiednia – są przyczynkiem do kolejnych niepowodzeń  w relacjach interpersonalnych.
U części osób objawy fobii socjalnej są wynikiem dorastania w rodzinie, która izoluje się od kontaktów towarzyskich i wyraża o nich z niechęcią – taka postawa rodziców może wywoływać u dziecka lęk społeczny i utrudniać przyszłe kontakty interpersonalne.
Leczenie fobii socjalnej może obejmować zarówno farmakoterapię, jak i psychoterapię (najlepiej łączyć obie te metody). Skuteczne są zarówno beta-blokery, benzodiazepiny, jak i leki przeciwdepresyjne; jednak po ich odstawieniu - objawy przeważnie wracają. Przewagą podejścia psychoterapeutycznego są trwalsze efekty leczenia; szczególnie poleca się pacjentom z objawami lęku społecznego terapię poznawczo-behawioralną lub psychodynamiczną, bardzo dobrym wyborem jest także uczestnictwo w terapii grupowej.
Podkreślenia wymaga fakt, że nieśmiałość przyjmuje rozmiary epidemii w zachodniej cywilizacji, nastawionej na indywidualny sukces i rywalizację. Objawy fobii społecznej występują znacznie częściej u osób młodych niż w starszych pokoleniach. We współczesnej Japonii, gdzie wymagania stawiane młodzieży szkolnej są wyjątkowo wysokie, opisuje się od kilkunastu lat zjawisko hikikomori - kiedy młoda osoba z powodu odczuwanego lęku społecznego nie wychodzi z domu i nie  spotyka się z innymi osobami przez okres dłuższy niż pół roku. Osoby takie unikają kontaktów nawet z najbliższą rodziną, a ze światem komunikują się wyłącznie poprzez internet.
Dlatego tak ważne jest nie bagatelizowanie skali problemu fobii społecznej i nie sprowadzanie jej objawów do „zwykłej nieśmiałości” - fobia społeczna jest chorobą, towarzyszy jej ogromne cierpienie i dyskomfort psychiczny. Warto też zwracać większą uwagę na trudności i kłopoty osób nieśmiałych w naszym otoczeniu: osoby te bowiem same często nie mają dość odwagi, by prosić innych o - tak potrzebną im - pomoc.

mgr Aleksandra Supryn- psycholog.

Bibliografia:
Carson R., Butcher J., Mineka S. (2005). Psychologia zaburzeń vol.1. Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
Cierpiałkowska L. (2011) Zaburzenia lękowe w postaci fobii. W: L. Cierpiałkowska, Psychopatologia. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar.
Cierpiałkowska L. (2012) Psychopatologia zaburzeń osobowości i zaburzeń lękowych. W: H. Sęk, Psychologia kliniczna. T. I. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN
Rebe-Jabłońska J. (2011) Zaburzenia nerwicowe. W: M. Jarema, J. Rebe-Jabłońska, Psychiatria. Podręcznik dla studentów medycyny. Warszawa: Wydawnictwo Lekarskie PZWL.
Rybakowski J. (2002) Zaburzenia lękowe w postaci fobii W: Bilikiewicz A., Pużyński S., Rybakowski J., Wciórka J. (red.). Psychiatria. T. II. Wrocław: Wydawnictwo Medyczne Urban & Partner.
Stach-Borejko A. (2008) Lęk społeczny – procesy poznawcze oraz specyfika oddziaływań psychologicznych W: D. Kubacka-Jasiecka, K. Mudyń (red.) Kryzys, interwencja i pomoc psychologiczna. Toruń: Wydawnictwo Adam Marszałek.
Strelau J. (2010) Psychologia różnic indywidualnych. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar.


Wykorzystana grafika:
Autor: Katarzyna Szymanek, Licencja: Jestem sobą, nie chorobą

You Might Also Like

0 komentarze

//]]>